,,Pokot” czy polskie kino zmienia się na lepsze?


Pani Agnieszka Holland jest znana z takich filmów jak ,,W ciemności” czy zeszłoroczny ,,Obywatel Jones”. Film ten wprowadza nas do malowniczej Kotliny Kłodzkiej gdzie mieszkająca tam emerytowana inżynieria pomaga policji rozgryźć zagadkę serii morderstw myśliwych przy okazji zapobiegając zabijaniu zwierząt. Film ten nie powstałby gdyby nie pomoc Olgi Tokarczuk która jest autorką książki na podstawie której owe dzieło powstało. Jest ona również współscenarzystką filmu.

W tym filmie przede wszystkim należy zwrócić uwagę na zdjęcia przyrody Kotliny Kłodzkiej która jest przedstawiana o różnych porach roku. Kiedy zapoznamy się już z fabułą możemy dostrzec lekki gatunkowy galimatias. Od kryminału w małym miasteczku podobnego do Twin Peaks czy miłosną historię dwójki starszych ludzi. Najwięcej jednak ten film ma z thrillera. Niewiele rzeczy da się odczytać wprost ponieważ ten film jest przepełniony różnego rodzaju metaforami. Osoby odpowiedzialne za dźwięk z wygląd całego filmu dobrze wiedziały co robią. Niestety niektóre wątki przysłaniają nam główny motyw kryminalny co po jakimś czasie zaczyna się trochę nudzić.

Mimo to ,,Pokot” nie jest kolejną komedią romantyczną w których większości akacja kręci się wokół odbycia stosunku płciowego z drugą osobą. Jest to ciekawa odskocznia od tego co od dobrych kilkunastu lat oferuje nam polska kinematografia. Ale i tak nie uważam go za jakże wybitne dzieło.

Moja ocena: 6,5/10

Pearl Jam

Pearl Jam- zespół który stał się legendą muzyki grunge zaraz obok Nirvany, Alice in Chains czy Soundgarden. Początki zespoły zaczęły się już w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych. Ich pierwszy album ,,Ten” stał się globalnym fenomenem. W zespole grał między innymi gitarzysta Red Hot Chili Peppers Jack Irons a za wokal odpowiadał i wciąż odpowiada Eddie Vedder- twórca ścieżki dźwiękowej do jednego z moich ulubionych filmów – Into the wild.

Motherless Brooklyn/Osierocony Brooklyn (2019)


Wciągający jazzowy klimat,  utopiony w jesiennej aurze Nowy York i niesamowity jak zawsze Edward Norton który jest zarówno scenarzystą jak i odtwórcą głównej roli. Detektyw cierpiący na zespół Tourette’a próbuje rozwiązać zagadkę śmierci swojego mentora a jednocześnie pomaga on walczyć z korupcją i oszustwami Nowego Yorku.

Twórcy zapraszają nas do ciemniejszej strony Nowego Yorku pełnego oszustw i zbrodni a wszystko jest zwieńczone idealnie dobraną obsadą. W filmie możemy spotkać takich aktorów jak Willem Dafoe czy Bruce Willis

Edward Norton postanowił zrealizować swój Passion Project który można powiedzieć że bez wątpięnia mu się udał. Szkoda tylko że Bruce Willis pojawia się tylko na początku a nie przez cały film

Moja ocena 9/10

Late night feelings- Mark Ronson (2019)

Mark Ronson – jeden z najpopularniejszych producentów muzycznych ubiegłej dekady  zabiera nas w sentymentalną podróż po ,,uczuciach późnej nocy”. ,,Late night feelings” to jego z kolejii piąta płyta. Jest ona bardzo klimatyczna. Zasłynęła ona między innymi dzięki  featuringu w piosenkach znanych artystek takich jak Alicia Keys czy Miley Cyrus.
Moja ocena: 6/10

Trainspotting (1996)


Trochę klasyki
Trainspotting przenosi nas w środowisko szkockich narkomanów. Główny bohater postanawia zerwać z nałogiem ale nawet odcięcie się od znajomych i wyjazd do Londynu nie pomaga mu wyrwać się z dawnego życia.

Główni bohaterowie codziennie mają do czynienia z innego typu używką która pozwala im przetrwać kolejny szary dzień z ich prostego życia do którego podejście mają aż za bardzo luzackie i zapomnieć o jego problemach. Wszystkie wydarzenia są obserwowoane z perspektywy głównego bohatera Marka Rentona. Kiedy już jednak powoli udaje mu się wyjść na prostą zjawiają się jego dwaj kumple którzy chcą jego powrotu na niewątpliwie gorszą drogę życia .

O filmie Danny’ego Boyle’a słyszał zapewne każdy. Był to niewątpliwie jeden z najgłośniejszych filmów lat 90-tych. Film pokazany podczas premiery wzbódził w owym czasie sporo kontrowersjii chociaż jednocześnie chwalony był ze wszystkich stron i uważany za objawienie dlatego w późniejszym czasie szybko zyskał status dzieła kultowego. Filmowi towarzyszy nie byle jaka ścieżka dźwiękowa za którą odpowiedzialni byli artyści jak że popularni w latach 90-tych : Iggy Pop, Blur czy Lou Reed.

Moja ocena : 6/10

Paolo Nutini- Caustic Love

Dzisiaj chciałbym powiedzieć wam o niezwykłym człowieku. Paolo Nutini bo o nim mowa jest obdarzony wieloma talentami a przede wszystkim wyjątkowym glosem. Ma on charakterystyczną chrypkę podobnie jak Joe Cocker.
W jego trzeciej płycie ,,Caustic Love” Paulo przelewa całą swoją miłośc i siłę na tą płytę. Jednym z najpopularniejszych utworów znajdujących się na tej płycie jest niewątpliwie ,,Iron Sky” przedstawiające ciężka i smutną wizję przyszłości. Piosenka trwa prawie 8 minut i jest wzbogacona o jeden ciekawy dodatek. Pod koniec do piosenki został wtrącony fragment przemówienia Charliego Chaplina z filmu ,,Dyktator” które idealnie wpisuje się w klimat utworu. Polecam posłuchać wersji Abbey Road
Moja ocena: 10/10

Lighthouse (2019)

Terapia filmowa #1

Historia dwóch latarników którzy w obliczu samotności tracą resztki swojego zdrowia psychicznego przy okazji dając nam pokaz aktorstwa totalnego za który odpowiedzialni są Robert Pattinson i Willem Dafoe. Robert Eggers zabiera widza na małą wyspę gdzie jedyną rzeczą dającą nadzieję płynącym statkom i rozbitkom jest latarnia morska której światło przedziera się do nas przez scenerię z początku XX wieku. Najbardziej przerażająca jest jednak surowa i pusta codzienność bohaterów i duchy które potrafią ją przebić. Robert Eggers powiedział: ,,To film o tym że nic dobrego nie wyjdzie z sytuacji kiedy zamkniemy dwóch facetów w wielkim fallusie”. Dla nich nic dobrego ale dla widzów to jeden z lepszych filmów z 2019 roku.

Moja ocena: 10/10

Everyday Life- Coldplay (2019)

Coldplay jest jednym z najpopularniejszych zespołów rockowych z Wielkiej Brytanii. Znani są oni między innymi z takich hitów jak ,,A Sky full of stars” czy ,,Fix you”. Od początku swojej kariery tworzyli przebojowe i wpadające w ucho melodie. ,,Everyday Life” jest płytą inną niż wszystkie. W tej płycie zespołówi nie chodziło przede wszystkim o takie rzeczy jak zapełnienie stadionów podczas koncertów czy zdobywanie pierwszych miejsc na listach przebojów w rozgłośniach radiowych czy serwisach streamingowych. Krytycy mówią że owa płyta swoim odmiennym stylem przypomina czasy z początków zespołu który wprowadza słuchacza w przyjemny poprockowy klimat. W przypadku Coldplay zawsze większą wagę przywiązywano do brzmienia piosenki od strony instrumentalnej. W tej płycie cała uwaga powinna być skupiona na tekście i na tym co autorzy chcieliby nam przekazać. Można odczuć wrażenie jakby każda piosenka dotyczyła innego problemu społecznego. W piosence ,,Daddy” Chris Martin śpiewa o relacjach z jednym z ważnejszych autorytetów w naszym życiu- Ojcem, w ,,Orphans” zespół nawiązuje do życia sierot a w ,,Trobule in town” do problemu rasizmu. W listopadzie zeszłego roku zespół dał koncert w Cytadeli w stolicy Jordanii Ammanie o wschodzie słońca podczas gdy miasto budziło się do życia.

Moja ocena : 9/10